Patrycjusz





macie Paniczu, — wdziejcie to na siebie — boście zbyt obdarci — i tak dalej iść niemożecie; — a to już i noc nadchodzi wielkim krokiem, — a wam wypocząć trochę trzeba i
jak najrychlej w drogę, daleko w obce strony ujść wypada. Ja was manowcami przeprowadzę — po za step, sioło, w las daleko, — a tam to jakoś sobie sami poradzicie.
—"
—„Jakto? — to wy mnie puszczacie? — do miasta niewieziecie, gdzie was nagroda czeka?... I jeszcze mnie darmo dajecie waszą świtę i obuwie?
— Ja wam za nie niezapłacę: bo mnie wszystko już zabrano. — To wy nie tacy jak tamci, co mych powieźli towarzyszów?..."
Pytał zdziwiony i rozczulony Witold. —
„E!
— gdzie tam!
— ja taki sam jak i oni, — tylko wy mnie wczoraj żonę i dziecko odratowali, — to ja was dzisiaj, — i mnie was żal; — bo i jam był kiedyś młody — tak jak i wy. O!
wtenczas to mnie tylko dziewczęta czarownikiem nazywały! — Jaryno, daj-no coś przekąsić, — prędko, — czas już w drogę."
"Zaraz, zaraz, tat'ku!
— Jakże tylko oni pójdą dalej tacy zmęczeni? możeby spoczęli?"
—„Co? już tobie chce się by Panicz tu został na dłużej!? — ej! Jaryno — to nie dla ciebie...
" Przerwał Nestor, śmiejąc się i głaszcząc po głowie ładną dziewczynę. —
A matka jak się ma? pójdę-no zobaczyć.
"
— Otworzył drzwi od alkowy i wszedł — skąd dochodził odgłos chorobliwego, napół z tłumionemi jęki, oddechu.

— Po ścianach przez maleńkie szybki okien czerwonawe zachodzącego słońca rzucało się światło, po zczerniałych obrazach świętych porozwieszanych do koła i patrzących z
czarnych ram tak prostodusznie w to życie prostacze, w to życie natury, z dnia na dzień rodzinnej, — cichej — pracy.
* * *
Już szarzało.
— W lasku przez szeregi splątane brzóz — przezierało jeszcze w mglistem półcienia złocące się ponad ciemnem widnokręgiem niebo, — i oświecało wychodzących z chaty —
Witolda i Nestora.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: